wtorek, 5 lutego 2013

Jakich efektów oczekiwać poza siniakami:)))???

Decydując sie na zabieg kriolipolizy, czy innych rewolucji odchudzających, pacjenci obiecują sobie wiele. Czasem zbyt wiele. Jak odpisywałam w jednym z komentarzy - nie ma dwóch takich samych rezultatów, takich samych reakcji. Każdy z nas reaguje w sobie właściwy sposób. Organizm każdego człowieka to bardzo "personalny" komputer, którego często nie da się przewidzieć. Dlatego odpowiadając na pytanie "jakie będą efekty" możemy tylko ogólnie na podstawie większości wyników odpowiedzieć.
Poddając sie zabiegowi należy wiedziec, że efekty na pewno bedą uzależnione od kilku czynników:
  1. płeć - kobiety wolniej i trudniej tracą masę niż mężczyźni
  2. wiek - po 35-40 roku życia spada tempo metabolizmu i odchudzanie może byc trudniejsze
  3. indywidualne tempo przemiany materii i usuwania z organizmu związków powstałych z rozpadu tk.tłuszczowej
  4. wszystko co może ten metabolizm zakłócać - głównie choroby tarczycy, przysadki, leki hormonalne, sterydy  itp.
Zabieg kriolipolizy trwale eliminuje komórki tłuszczowe (kt) wywołując proces apoptozy czyli programowanej śmierci komórki. Tzn, że niska temperatura nie rozrywa  kt na strzępy tylko wywołuje proces jej powolnej śmierci. Trwa to jakiś czas - od 4 tyg do 3 miesięcy, po czym wszystko wraca do stanu wyjścia, z tą różnicą, że w miejscu poddanym zabiegowi powinno być od 24% do 35% mniej komórek tłuszczowych, czyli powinno być "mniej w obwodzie"
Bardzo ważne jest żeby w tym dość długim czasie oczekiwania na efekty nie przytyć. Bo wówczas nie zaobserwujemy zmian w związku z tym, że pozostałe komórki tłuszczowe powiększą się i wypełnią miejsce tych, które zostały zniszczone podczas oddziaływania zimnem.
Jak to napisał jeden bardzo mądry lekarz: "nie sztuka jest schudną, sztuka utrzymać efekty po tym jak już się schudnie", dlatego jeśli decydujecie się na jakiekolwiek zabiegi odchudzające wspomóżcie je zdrowszą dietą, przemyślanymi porami jedzenia, większą ilością  wypijanej wody (pamiętajcie, że woda to podstawowy element walki z nadwaga i cellulitem) zminimalizowaniem kalorycznych przekąsek. To wszystko na pewno podniesie poziom zadowolenia z efektów zabiegów ale i samych siebie. Bo odchudzanie to przecież po trosze taka walka z własnym ciałem a dokładniej mówiąc: z mózgiem. :) Życzę dobrej Nocy:)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza